Co za dobry wstęp do poznania rodziców dziewczyny. Chociaż macocha nie jest jej własną matką. Jednak i ona postanowiła wnieść swój wkład w wychowanie pasierba. Metoda, którą wybrała, nie jest, co prawda, najpopularniejsza - mam edukację seksualną. Ale uważam, że to dość odważna decyzja. Biorąc pod uwagę, że nie jest ona jego matką, nie można tego uznać za kazirodztwo; z drugiej strony, w przypadku męża tej pani nie można tego nazwać zdradą. Ponieważ jest to jego własny syn. Wszyscy wygrywają!
Szczęście dopisało niani - i została w pracy, i jej wdzięki korzystnie się ułożyły. Teraz praca będzie przyjemna i urozmaicona. Nie sądzę, by małżonkowie na tym poprzestali - przedstawią sukę swoim znajomym. Nie może więc połknąć zbyt wiele! Dziury nie powinny być bezczynne.